31.07.2012

Dolomity


I tak jak obiecałam w poprzednim poście, nadrabiam zaległości. Wrzucam mix zdjęć, które były zrobione jakiś czas temu w dość ekstremalnych warunkach. Uwielbiam taki klimat miejsc. Surowe, chłodne i niebezpieczne pomieszczenie idealnie odzwierciedla mój styl i samą mnie.
Całość pozostawiam Waszej ocenie. Ps. nie mam za bardzo wpływu na swoją figurę oraz rysy twarzy, więc liczę na to, że obejdzie się bez zbędnych komentarzy na ten temat ;)











 
 


sweter-h&m
spodnie-zara
buty-zara
torebka-zara
spódnica-diy
buty-zara
t-shirt-Robert Kupisz
spodnie-Magda Hasiak
sukienka-Denny Rose
kopertówka-allegro

zdj.Adam Blabuś

24.07.2012

w blasku słońca

Bez większych tłumaczeń wracam po przerwie z kilkoma fotkami. Nie zapomniałam o nikim ;) Po prostu są wakacje, lato, dużo obowiązków, brak fotografa....i dlatego tak mało postuje ale postaram się to nadrobić.
Dziś dwie stylizacje: moja i Igi.














bluzka-river island
spódnica-zara%
buty-deezee
torebka-zara


zdj.Grzesiu W.


06.07.2012

sale


Czas wyprzedaży się zaczął. Tylko co to za wyprzedaże, gdy dana rzecz jest przeceniona o 20% lub 20 zł ?! Żadna. Tymbardziej jak ta rzecz, nie jest warta swojej ceny nawet po obniżce. Nie rozumiem, dlaczego na zachodzie te same sieciówki, które można spotkać w polskich galeriach handlowych, sprzedają te same kolekcje a nawet czasami lepsze po naprawdę okazyjnych cenach jak dla nas konsumentów. Nie wspomnę tu już o rozgardiaszu jaki panuje wewnątrz sklepu. Mam tu cały czas na myśli sieciówki, bo to głównie w nich robię zakupy i zapewne domyślacie się o jaką grupę odzieżową chodzi- Inditex do której należą m.in. Zara, Bershka, Stradivarius, Massimo Dutti. Lubię ubrania z tych sklepów ,co widać po zdjęciach i opisach, ale to co się u nich dzieje podczas wyprzedaży to jakiś obłęd. Masa ciuchów wyciągnieta z magazynów, nie mieszcząca się na wieszakach. Po rozrzucane buty, które trzeba omijać bo inaczej można kostkę zwichnąć albo i co gorszego sobie zrobić. Brak słów. Wiem, że winę za to ponosimy my klienci, którzy rzucają się na te łupy jak dzieci na słodycze i nie odkładają tego na miejsce ale i nie tylko. Nie chce tu tego roztrząsać. Po prostu nienawidzę wyprzedaży. Przeraża mnie przeglądanie tej masy ciuchów, gdzie i tak zazwyczaj nie ma mojego rozmiaru albo dana rzecz jest zwyczajnie uszkodzona. Dlatego, po wejściu do Zary z zamiarem wyhaczenia czegoś z przeceny wyszłam stamtąd z sukienką z najnowszej kolekcji ;)Nie musiałam jej długo szukać, bo była ładnie wyeksponowana na wieszaku. Urzekła mnie ona kolorem.
Całą stylizację zostawiam Waszej ocenie. Zdjęcia były robione na szybko przed zakupami, na parkingu w jednym z CH.









sukienka-zara
torba-h&m